• Witamy
  • Pokaż cały świat
  • Europa
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Północna
  • Afryka
  • Azja
  • Oceania
Cordoba -La Mezquita cz-2 (ostatnia)
Andrzej Andrzej
Andrzej
Data: 21-11-2013 20:06
Wszystkie punkty:158 z 234 pkt.
Ocena albumu: ocena ocena ocena ocena ocena 3.38
Głosy: 3    zobacz
Opracowanie albumu:150 z 165 pkt.
Komentarze: 3
Porady praktyczne: 4
Wizyty: 2173
Cordoba -La Mezquita cz-2 (ostatnia)
Witam w czesci 2 spaceru po Mezquicie w Kordobie , w tej czesci wiecej zdjec z czesci katedralnej oraz przedstawie Wam krotka historie tego miejsca, zainteresowanych szczegolami historycznymi odsylam do poszukiwan w necie. Dla leniwych ktorym nie chce sie szukac w necie cytuje informacje o Mezquicie (nie jestem ich autorem).

cytat 1 ...W stolicy swojej iberyjskiej prowincji, Kordobie, rzymianie wystawili ogromną świątynię Janusa. Był on jednym z najstarszych ich bogów, opiekunem bram, przejść, mostów, patronem wszelkiego początku. Gdy rzymskie imperium upadło, kraj znalazł się pod panowaniem Wizygotów, chrześcijan, choć barbarzyńców, którzy przyłożyli rękę do upadku rzymskiej cywilizacji. Wizygoci zburzyli antyczną świątynię i wystawili w jej miejscu bazylikę pod wezwaniem świętego Wincentego, lokalnego męczennika pochodzącego z rzymskiej rodziny zamieszkałej w IV w. Betyce. Ten święty do dziś jest ważną postacią na półwyspie iberyjskim, patronuje tu wielu miastom i kościołom. Zaczęło się od porozumienia. Maurowie wynajęli od chrześcijan połowę bazyliki i urządzili swoją świątynię. Przedzielona murem służyła wiernym obu religii. Z czasem przybywało wyznawców islamu, ubywało katolików. Abd ar-Rahman I, kordobański emir odkupił resztę wizygockiego kościoła i zaczął budowę meczetu. To było w roku 785. Z dawnej bazyliki zostało dziś niewiele. Fragment fundamentów zobaczymy w niewielkiej odkrywce wewnątrz współczesnej świątyni, a wprawne oko (lub mniej wprawne, a wsparte objaśnieniami przewodnika) odnajdzie jeszcze wizygockie kapitele i kolumny, których użyto do budowy meczetu. I wcześniejsze, rzymskie detale, jakich Wizygoci użyli do budowy bazyliki.....

cytat 2......Wielki Meczet powstawał na przestrzeni dwóch wieków, zmieniając swoje rozmiary, władców i znaczenie. Budowę Mezquity rozpoczął w VIII wieku emir Abdar-Rahman, kupując od chrześcijan katedrę św. Wincentego, która podzielona murem działowym, służyła obu społeczeństwom. Pierwotny Meczet został ukończony w 796 roku przez jego syna Hiszmana, zajmował 1/5 obecnej powierzchni i posiadał jedynie 12 naw bocznych. Kolejny panujący Abd ar-Rahman II znacznie powiększył meczet aby mogl on dorównać budowli w Mekkce. Dla hiszpańskich muzułmanów, którzy nie zawsze mogli udać się do Mekki, świątynia stała się głównym miejscem pielgrzymek.
Szczyt rozwoju Kordowy nastapil w X wieku, za czasów panowania jednego z największych władców islamskiego świata, emira Abd ar-Rahman III miał wpływ na kolejna rozbudowę Wielkiego Meczetu. W tym czasie dobudowano nowy, wysoki na 80 metrów minaret (nie przetrwal do naszych czasow) , jednak właściwa rozbudowa datuje się na okres panowania syna, Al-Hakama. On to powiększył prawie dwukrotnie świątynię, burząc ścianę południową i dodając 14 nowych rzędów kolumn. Przy budowie mihrabu, niszy modlitewnej, zatrudnił budowniczych z Bizancjum. Niszą przetrwała do dziś i jest jednym z najwspanialszych zabytków mauretańskiej architektury sakralnej. Ostateczne powiększenie Meczetu zostało dokonane za panowania wezyra Al-Mansura. Wtedy to dodano 7 rzędów kolumn od wschodniej strony, co trochę zburzyło symetrię świątyni, ale przy takim układzie całość została podzielona na "tyle cześci ile jest dni w roku". Pośród 1445 lamp wisiały dzwony, które chrześcijańscy jeńcy przynieśli na własnych ramionach z Galicji (Polnocnej Hiszpanii). Po 200 latach sytuacja się odmieniła i za czasów panowania w Cordobie Fernando el Santo, dzwony zostały z powrotem przetransportowane do Galicji, tym razem na barkach arabskich wiezniow. We wnętrzu 850 kolumn wywiera niesamowite wrażenie przestrzeni i wielkości, a dwupoziomowe prążkowane łuki optycznie podnosza strop i jeszcze bardziej zwiększają przestrzeń. Miescem, który najbardzij przyciaga wzrok jest mihrab, nisza wskazująca kierunek Mekki. Jego oprawa to prawdziwe arcydzieło mauretańskiej sztuku mozaikowej. Kopuła zwieńczona łukiem w kształcie podkowy została wbudowana w prostokątną rampę. Cały łuk jak gdyby promieniuje jak słońce czy księżyc. Zamiarem twórców Mezquity było zwrócenie uwagi wychodzących własnie na mihrab, jednak dziś zwiedzający skupiaja się przede wszystkim na coro (chórze) w katedrze. Renesansowy chór to niesamowicie piekne rzezbienia w drewnie ktore wykonano w 1523 roku w kolorze czarnym. Na lewo od coro znajduje się inny chrześcijański dodatek - Capilla de Villaviciosa....koniec cytatu

W moim odczuciu to miejsce szczegolne , ktore naprawde warto zobaczyc bedac w Andaluzji , wkrotce pokaze Wam kolejne interesujace miejsce w Korodobie - zamek warowny (Alcazar) ,pozdrawiam Andrzej
Lista zdjęć
48
Najbliższe albumy
Porady praktyczne 4
Każdy zalogowany Użytkownik może tu dodać swoje porady praktyczne dotyczące miejsca / kraju.
Uwaga! Zanim dodasz poradę praktyczną sprawdź, czy taka informacja już nie istnieje. Powtarzające się lub nic nie wnoszące porady będą usuwane.
reklama WorldBook
Komentarze 3
PawelB
PawelB PawelB komentarzy: 563
0 pkt
23.11.2013 czas 16:15
pokaż komentarz
Pohasałbym z aparatem po tej katedrze.
Nativ
Nativ Nativ komentarzy: 249
0 pkt
23.11.2013 czas 08:22
pokaż komentarz
To chyba najpiękniejsza katedra Europy. Bardzo mi sie podobało.
northface
northface northface komentarzy: 1805
0 pkt
21.11.2013 czas 22:46
pokaż komentarz
Wnętrza oszałamiają przepychem. Nasuwa mi się od razu na myśl konkwista... być może część z tych skarbów pochodzi z amerykańskiego złota... Hmmm.....
nowy komentarz niezalogowanego Użytkownika
Zarejestruj się i korzystaj z pełnej funkcjonalności portalu.
Uwaga! Administracja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza