• Witamy
  • Pokaż cały świat
  • Europa
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Północna
  • Afryka
  • Azja
  • Oceania
Chatsworth House cz-2/3
Andrzej Andrzej
Andrzej
Data: 27-08-2017 13:53
Wszystkie punkty:151 z 234 pkt.
Ocena albumu: ocena ocena ocena ocena ocena 3.23
Głosy: brak
Opracowanie albumu:150 z 165 pkt.
Komentarze: 3
Porady praktyczne: 4
Wizyty: 513
Chatsworth House cz-2/3
Witam i zapraszam do drugiego albumu z bogatych wnetrz Chatsworth House.
Cytuje znalezione w necie informacje o tej wiejskiej rezydencji i jej wlascicielach rodzinie Cavendish, podaje zrodlo cytatu liberalnykalwin.blox.pl/2007/05/Chatsworth-House.html
Położone malowniczo między pagórkami Derbyshire Chatsworth House dostało się w ręce rodziny Cavendish w 1549 roku kiedy to pod wpływem namów swojej żony, słynnej Bess of Hardwick (1547-1608), nabył te dobra Sir Wiliam Cavendish. Jego żona była kobietą niezwykle zapobiegliwą i energiczną, i potrafiła zdominować wszystkich swoich czterech mężów. Jej inteligencja i brak uderzającej urody, pozwoliły jej na zdobycie przychylności królowej Elżbiety, która jak wiadomo urodziwych kobiet nie cierpiała. Bess była na tyle pewna swojej pozycji, a królowa jej wierności, że w latach 1569-1584 w ich dobrach przebywała nieszczęsna królowa Maria Stuart – piękna i niezbyt mądra kuzynka Elżbiety. Wybór Bess i jej czwartego męża hrabiego Shrewsbury był doskonały: Bess była gorliwą protestantką (jej ojciec i mąż obłowili się na dobrach poklasztornych), zaś hrabia Shrewsbury był katolikiem, ale obydwoje byli wierni swojej królowej. Marii Stuart okazywali przychylność (niektórzy nawet podejrzewali hrabiego Shrewsbury o zbytnią przychylność) i okres swojego pobytu u nich Maria Stuart spędziła spokojnie, bez wiekszych intryg czy awantur. Na jej pamiątkę, sala w której niegdyś nocowała, nosi nazwę sali „Królowej Marii Stuart”.
Lady Bess była jedną z pierwszych, która zaczęła przebudowywać Chatsworth House, choć wolała pobliską rezydencję Hardwick Hall, gdzie wybudowała wspaniały elżbietański pałac, z ogromnymi jak na ówczesne czasy oknami. Po jej śmierci w 1608 roku jej dobra odziedziczył drugi syn William Cavendish, którego w 1618 roku król wyniósł do godności 1. hrabiego Devonshire. Zamek pozostał zamkiem w stylu elżbietańskim. (Tutaj mała dygresja: rodzina Cavendish nigdy nie posiadała dóbr w Devonshire, więc nie wiadomo, skąd ten tytuł. Tłumaczy się, że w kancelarii królewskiej popełniono błąd i zamiast „Derbyshire” wpisano „Devonshire”.
Karierę rodzina Cavendish zaczęła robić dopiero w pokoleniu wnuków Bess. Pomagała im w tym gorliwie wyznawana anglikańska wiara i bezwzględna lojalność wobec Króla. Wnuk Bess, William (1592-1676) był dowódcą wojsk wiernych królowi Karolowi Stuartowi i po zwycięstwie Cromwella udał się na wygnanie. Mieszkał w Antwerpii w domu Rubensa. Po Restauracji monarchii, zwrócono mu majątki i w 1665 podniesiono do godności 1. księcia Newcastle-upon-Tyne. Jego kuzyn, 2. hrabia Devonshire w tym czasie patronował Tomasowi Hobbsowi. Jednak prawdziwą karierę dla rodziny i Chatsworth rozpoczyna William Cavendish (1640-1707) 4. hrabia Devonshire. Wychowany na gorliwego rojalistę i równie gorliwego anglikanina z rosnącym przerażeniem patrzył na postępowania Jakuba II, który chciał przywrócić katolicyzm w Anglii i Szkocji lub przynajmniej nadać mu wolność obrzędów. Hrabia Devonshire stał na czele opozycji, licząc na to, że po śmierci katolickiego króla tron obejmie jego anglikańska córka Maria. Gdy jednak w 1688 roku urodził się Jakubowie II zdrowy syn, hrabia nie wytrzymał. Hrabia Devonshire zaczął rozpuszczać plotki, że ów Jakub Franciszek Stuart to dziecko podłożone przez Jezuitów, i wybrał się do Holandii by przekonać Wilhelma Orańskiego by razem z żoną Marią dokonał inwazji na tron. Jak wiadomo, Wilhelm inwazji dokonał, jego teść z Anglii uciekł i w ten sposób hrabia Devonshire stał się jednym z architektów „Chwalebnej Rewolucji”, która podłożyła podwaliny pod angielski parlamentaryzm. Gdy jeszcze hrabia Devonshire razem z teściem diukiem Ormonde walnie przyczynili się do krwawego stłumienia powstania irlandzkich katolików, należała mu się nagroda. I tak w 1694 roku został podniesiony do rangi 1. księcia Devonshire.
Tytuł książęcy wymagał odpowiedniej rezydencji i wybór księcia padł właśnie na Chatsworth. Miało się to zakończyć małym remontem pałacu, ale jak to zwykle bywa, coś co się zaczyna w domu trudno to kiedykolwiek skończyć i tak przebudowa rozpoczęta w 1688 roku zakończyła się całkowicie dopiero w 1840 roku! Z jego czasów zachował się jego paradny portret na koniu oraz kaplica pałacowa, w której znajduje się ołtarz z przedstawieniem niewiernego Tomasza.Być może przebudowa pałacu ciągnęła się w nieskończoność, bo książęta Devonshire związani z partią Whiggów, zaangażowali się w politykę. 2. książę Devonshire, William (1673-1729) był aktywnym członkiem parlamentu i wzorem przodków był niezmiennie wierny panującemu od 1712 roku domowi Hanowerskiemu. Jego syn William (1698-1755) był Lordem Namiestnikiem Irlandii, gdzie dbał o interesy wielkich właścicieli ziemskich i o „porządek”. Przy okazji udało mu się ożenić swojego syna i dziedzica Williama (1720-1764) 4. księcia Devonshire z dziedziczką bajecznych dóbr w Anglii i Irlandii, co umocniło potęgę rodu. Był on nawet krótko premierem Wielkiej Brytanii w l.1756-57. Ponieważ książęta przebywali albo w Londynie, albo w Irlandii rezydencja nieco podupadła, choć 4. Diuk nakazał przebudowę jednego ze skrzydeł. Warto wspomnieć, znowu na marginesie, że jego kuzynem był słynny naukowiec, chemik i fizyk Henry Cavendish (1731-1810).
Najsłynniejsze czasy nastały dla zamku Chatsworth dopiero za kolejnych dwóch pokoleń.William Cavendish (1748-1811) i 5. Diuk Devonshire poślubił słynną z piękności, zamożności, dobroci serca i niewierności Lady Georgianą Spencer (1757-1806), z tej samej rodziny która wydała księżną Dianę. Książęta Devonshire uwielbiali organizować przyjęcia w Londynie, gdzie prowadzili dom otwarty i niezwykle wystawny. W Chatsworth bywali rzadko, ale pozwolili okolicznej ludności „niezależnie od stanu” na odwiedzanie pałacu. Gdy księstwo byli w domu, gościom podawano darmowy posiłek. Małżonkowie Cavendish mogli sobie na to pozwolić posiadając w Anglii i Irlandii ponad 300 000 arów – czyli około 809 kilometrów kwadratowych. Choć obydwoje księstwo angażowali się po stronie Whigów, to książę Devonshire nie sprawował żadnych funkcji publicznych.
Ogromne majątki rodzinne odziedziczył jedyny syn Diuka i Georgiany William Spencer (1790-1858) 6. Diuk Devonshire, zwany „księciem – kawalerem”. Według wszelkiego prawdopodobieństwa jest on pierwowzorem Mr. Darcy z „Dumy i Uprzedzenia” Jane Austin. Chciał ożenić się z bratanicą królewską, która jednak dała mu kosza – od tej pory żył w stanie kawalerskim. Swój ogromny majątek przeznaczył na zbieranie dzieł sztuki i dokończenie przebudowy Chatsworth House, która istotnie za jego życia uległa zakończeniu. Pałac otoczono wyjątkowym jak na tamte czasy ogrodem, zaprojektowanym przez Josepha Paxtona. Okazy drzew i krzewów sprowadzano z całej Europy i obu Ameryk. Zaprojektowano kaskadę, cesarską fontannę, oraz gigantyczną oranżerię wykorzystując najnowsze zdobycze techniki oraz pokłady węgla w posiadłościach księcia, by ową szklarnię móc ogrzewać. Jak wspomniałem książę Devonshire zbierał namiętnie dzieła sztuki, nabywając przede wszystkim rzeźby. W kolekcji pałacowej znajdują się do dziś dzieła Canovy: „Śpiący Endymion” (rzeźba młodego mężczyzny o wyjątkowo pięknej budowy), „Matka Napoleona” (starsza kobieta pełna godności i dumy z bycia matką pół-boga) oraz siedząca Paulina Borghese (siostra Naopoelona, jak gdyby drwiąca z oglądających lekko rozchylonymi nogami i stylizująca się na Messalinę). Jednak najsłynniejszą rzeźbą jest „Westalka w woalce” Montiego. Rzeźba jest tak prawdziwa, im bliżej się jej jest, tym bardziej wydaje się, że woalka jest z materiału, a nie wyrzeźbiona..... koniec cytatu.

Za tydzien zapraszam do trzeciej (ostatniej) czesci z wnetrz Palacu Chatsworth ,pozdrawiam z Anglii , Andrzej


Lista zdjęć
48
Najbliższe albumy
Porady praktyczne 4
Każdy zalogowany Użytkownik może tu dodać swoje porady praktyczne dotyczące miejsca / kraju.
Uwaga! Zanim dodasz poradę praktyczną sprawdź, czy taka informacja już nie istnieje. Powtarzające się lub nic nie wnoszące porady będą usuwane.
reklama WorldBook
Komentarze 3
Andrzej
Andrzej Andrzej komentarzy: 749
0 pkt
17.09.2017 czas 10:49
pokaż komentarz
Witam, niestety nie otrzymalem odpowiedzi od kustosza muzeum na moja prosbe o zgode na prezentacje jego prywatnych zdjec i materialow wobec czego wstrzymuje publikacje gotowego albumu aby nie narazic sie na problem prawny zwiazany z naruszeniem praw autorskich, dzisiaj wysle ponownego meila z prosba o zgode, jesli ja uzyskam pokaze Wam interesujaca mini serie galerii niesamowitych artefaktow, jesli nadal nie bedzie odpowiedzi, zaniecham dalszych dzialan w tym temacie, w zamian pokaze Wam dzisiaj album z kolejnego mojego spaceru po Londynie, a jutro lece na tydzien do Polski, pozdrawiam Andrzej
Ewela
Ewela Ewela komentarzy: 439
0 pkt
13.09.2017 czas 18:31
pokaż komentarz
Brzmi poważnie Andrzej:) czekam z niecierpliwością ! E.
Andrzej
Andrzej Andrzej komentarzy: 749
0 pkt
13.09.2017 czas 04:42
pokaż komentarz
Witaj Ewa, napisalem meila do kustosza muzeum i czekam na zgode na uzycie jego zdjec i informacji poniewaz wszelkie prawa sa zastrzezone, przypominam, ze chce pokazac zdjecia ktorych nie ja jestem autorem, jesli bedzie zgoda to w weekend Wam pokaze osobliwosci i dziwy natury -smoki , wampiry itp. Pozdrawiam z deszczowej Anglii, Andrzej
Ewela
Ewela Ewela komentarzy: 439
0 pkt
12.09.2017 czas 19:12
pokaż komentarz
Witaj Andrzej, zapowiada się ciekawie, do weekendu nie wiele czasu zostało ! Pozdrawiam z pochmurnej Polski :) E.
Andrzej
Andrzej Andrzej komentarzy: 749
0 pkt
11.09.2017 czas 13:13
pokaż komentarz

Witam, ostatnio jestem mocno zajety dlatego musicie poczekac na moje kolejne galerie, w przyszlym tygodniu lece na tydzien do Polski, moze uda mi sie ponownie odwiedzic Krakow to po powrocie cos Wam pokaze. Aktualnie pracuje nad nietypowa galeria, materialu (zdjec i angielskich tekstow jest tak duzo, ze jeszcze mi troche zejdzie), otoz pokaze Wam dziwaczne okazy gatunków zwierzat, które nie zostaly skatalogowane przez renomowanych zoologów i przyrodników, dziwy natury gromadzone przez cale zycie przez bogatego ekscentrycznego angielskiego lorda majacego profesorski tytul oraz jego ojca, zebrane w wielu podrozach po calym swiecie w XIX i XX wieku, niestety londynskie muzeum ktore posiada te artefakty nie jest dostepne dla zwiedzajacych a wiec musialem uzyc zrzutow ekranu (screenshotow)-zdjec udostepnianych online przez kustosza muzeum, nie beda to moje zdjecia tylko zdjecia publikowane w sieci, prosze o cierpliwosc, w najblizszy weekend pokaze Wam jedna no moze dwie galerie i ciekaw jestem Waszych opinii, pozdrawiam z Anglii, Andrzej
Ewela
Ewela Ewela komentarzy: 439
0 pkt
27.08.2017 czas 17:37
pokaż komentarz
Przepiękne wnętrza, piękne obrazy i kobiety na nich ! Jestem pod wrażeniem łoża zielonego z baldachimem (chyba tak się mówi), niezła rezydencja!
Pozdrawiam! E.
nowy komentarz niezalogowanego Użytkownika
Zarejestruj się i korzystaj z pełnej funkcjonalności portalu.
Uwaga! Administracja zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza