Zaawansowane

Selekcja zdjęć

Wysłane przez kasia 
kasia
user kasia - Posty: 246
25.10.2011 - 17:40:34
Selekcja zdjęć to nieława sprawa i mimo, że bardzo się staram ciągle mam z tym problemy, co pewnie widać winking smiley
Najczęściej dręczę najbliższe otoczenie pytaniami, a które zdjęcie bardziej Ci się podoba, a później często i tak nie mam siły nacisnąć DEL.
Skutek - zapchane dyski winking smiley i znudzenie ogladających np. szczegóły skał, które uwielbiam.
Znajomy fotograf podpowiedział mi, że jeżeli nie mogę się zdecydować to powinnam zamknąć oczy i wywalić jedno ze zdjęć, a później być z siebie dumna, ponieważ z pewnością poprawi to odbiórsmiling smiley Może macie jakieś swoje sposoby na rozstawanie się ze swoim dziełem bez bólu ?
Besir
user Besir - Posty: 17
30.10.2011 - 11:49:06
sposob bardzo prosty - kupujesz nowy dysk smiling smiley Innym sposobem jest ograniczenie ilosci robionych zdjec. Moim absolutnym rekordem jest ok 500 zdjec w ciagu dnia, ale bardzo rzadko przekraczam 100-200. To chyba jeszcze jakies podswiadome przyzwyczajenia do oszczednosci wynikajace z uzywania filmow.
kasia
user kasia - Posty: 246
30.10.2011 - 15:09:49
Ograniczenie ilości robionych zdjęć to trafna uwaga, ale w sumie bardzo ciekawa jestem, ile potrzebych jest prób, żeby zrobić zadowalajace zdjęcie/ujecie, takie jak sobie zaplanujemy ? Nie chce mi się wierzyć, że są to pojedyncze próby. Słyszałam też, że wiele "złotych strzałów" w fotografii, to dzieło przypadku winking smiley
Besir
user Besir - Posty: 17
31.10.2011 - 13:11:29
Kasiu - gdybym mial liczyc na przypadek, to na oczekiwaniu bym sie zestarzal smiling smiley Czasem masz sytuacje takie, gdzie zrobienie zdjecia , jakie chcesz nie jest proste, bo na przyklad cos dzieje sie bardzo szybko i trzeba powtarzac cala mase razy. Pamietam, ze w taki sposob pare razy robilem zdjecia jaszczurek tak, by mialy wystawiony jezyk. To wystawianie jezyka trwa ulamek sekundy i jest bardzo trudne do uchwycenia, stad wiele prob. Istnieja tez sytuacje bardzo trudne dla oceny ekspozycji - zwlaszcza przy fotografiach nocnych, albo takie gdzie decydujacym czynnikiem jest czas otwarcia migawki, bo chodzi o pewien zakres poruszenia, albo z efektem zoomowania, itd, itp. Jednak gros sytuacji dla mnie to tylko jedno zdjecie, kiedy niemal zawsze najpierw obraz powstaje w glowie, a dopiero pozniej w aparacie.
kasia
user kasia - Posty: 246
31.10.2011 - 22:41:47
Cha,cha ja miałam na myśli odwrotną sytuację, czyli że mnie przy wielu pstrykach w końcu się uda jakaś fotka z której odczuję zadowolenie winking smiley)) Dzięki za odpowiedź.
stock
user stock - Posty: 40
04.10.2012 - 19:26:44
kupcie sobie aparat na film i na powiedzmy miesięczną podróz zabierzcie 8-10 filmów. To da jakieś 360 zdjęć czyli 12 dziennie. I bazujcie na tym. Każdy strzał to 1 klatka która ma być wykorzystana w 1000%. Wtedy się człowiek przekona jak duzo robi głupkowatych zdjęć smiling smiley Oczywiście można też mieć cyfrę w zanadrzu - ale z nia obchodzić się tak samo jak z analogiem.
kasia
user kasia - Posty: 246
04.10.2012 - 19:53:04
To jest bardzo trafne podejście, tylko że ja chyba jestem niereformowalna, bo chwile, obrazy które przesuwaja mi się przed oczami, chcę zatrzymać. Trochę dziecinne podejście, ale chyba nigdy nie będę umiała zapanować nad emocjami. Wszystko wiem, ale zawsze mnie ponosi winking smiley))
stock
user stock - Posty: 40
04.10.2012 - 20:06:54
oki - rób dużo. Ale zawsze wieczorem siadaj z aparatem i rób ostra selekcję. Ja tak zawsze robię smiling smiley I co - dalej nie potrafię zdjęć robić hahahaha smiling smiley No ale zawsze potem mam mniej do obróbki - to też jakiś plus smiling smiley
kasia
user kasia - Posty: 246
04.10.2012 - 20:17:18
Kiedyś bardzo dobry fotograf, który zdawał sobie sprawę, że jestem "noga" powiedział ucz się, ale przede wszystkim baw się i rób jak Ci się podoba. I tego się trzymam. To jest fajne podejście smiling smiley))
Pipolux
user Pipolux - Posty: 131
04.10.2012 - 20:31:37
mam podobnie
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować