Zaawansowane

smieszne sytuacje w podrozy

Wysłane przez Andrzej 
Andrzej
user Andrzej - Posty: 39
08.02.2013 - 09:29:19
Witam , duzo podrozujac po roznych krajach zdarzalo mi sie uczestniczyc w roznych smiesznych sytuacjach , chcialem Wam opowiedziec o jednej z nich , rzecz miala miejsce dawno, dawno temu (w 1985roku) w Tajlandii . To byl 10 dniowy wyjazd z Orbisem (Bangkok-Pattaya)- mielismy bardzo slabego polskiego pilota , wyjatkowego dupka ktory na niczym sie nie znal i nic nie potrafil zalatwic i w pewnym momencie decyzja meskiej czesci grupy ja awansowalem na szefa grupy , opiekowala sie nasza 25 osobowa grupa tajska mloda pilotka –bardzo sympatyczna i zyczliwa , pilotowala polskich turystow przyjezdzajacych do Tajlandii juz od prawie roku i potrafila powiedziec po polsku kilka slow, jak sie masz, dzien dobry , dziekuje , do widzenia itp. Na koniec pobytu zarzadzilem zrzutke dla niej za mila obsluge ,kazdy rzucil jakis banknot –marki,dolary,tajskie banknoty-na pozegnanie zebralismy sie wszyscy wokol niej , ja jej podziekowalem w imieniu wszystkich , dalem jej zebrana kase i chcialem ja pocalowac w policzek a ona mowi po polsku –nie do buzi , nie do buzi –co wywolalo eksplozje smiechu zebranych facetow, pilotka sie zmieszala i natychmiast przeszla na angielski –nie rozumiejac co sie stalo ,dlaczego sie smiejemy , uspokoilem ja i milo sie pozegnalismy ,pozdrawiam Andrzej
Andrzej
user Andrzej - Posty: 39
08.02.2013 - 12:51:15
Widze , ze zagladacie tutaj , to wrzuce kolejny tekst zwiazny z tym samym wyjazdem , zreszta obfitowal on w wiele smiesznych momentow ktore zapamietalem , ale bedzie tez troche strasznie juz mowie o co chodzi . W 1985 roku komuna jeszcze mocno sie trzymala w Polsce i po powrocie do domu po wycieczce , tydzien pozniej dostalem wezwanie na Komende Milicji , nie wiedzialem o co chodzi –dyzurny zaprowadzil mnie po labiryncie korytarzy do pokoju gdzie czekal juz na mnie facet-przedstawil sie , ze jest ze Sluzby Bezpieczenstwa i ma kilka pytan do mnie w zwiazku z wyjazdem zagranicznym, pytam o co chodzi – a on ostro, ze przekroczylem swoje uprawnienia , panstwo mi zaufalo dajac na wyjazd paszport a ja co zrobilem – ja udajac glupa pytam a co ja zrobilem zle – on na to nieomal krzyczac -polecialem samowolnie do innego kraju –rzeczywiscie bedac w Bangkoku polecialem na jeden dzien na zakupy elektroniki (drogiej w Tajlandii) do Singapuru –odleglosc 1410km od Bangkoku , mowie mu , ze nie mialem pojecia , ze nie wolno mi poleciec gdziekolwiek skoro mam paszport w rece – facet az zrobil sie czerwony ze zlosci na takie moje odpowiedzi i powiedzial , ze sporzadzi stosowna notatke z tej rozmowy i moge miec problem z ponownym wydaniem paszportu na kolejny wyjazd , na szczescie tylko straszyl bo juz w nastepnym roku dostalem paszport na wyjazd promem do Danii. Na teraz wystarczy , wracam do pracy – w kolejnym tekscie opisze smieszne sytuacje zwiazane ze zwiedzaniem nocnego zycia Bangkoku –wizycie w lokalu gdzie mlode Tajki pokazywaly niesamowite sztuczki swoimi cipkami , pozdrawiam Andrzej
Andrzej
user Andrzej - Posty: 39
09.02.2013 - 09:12:54
Obiecalem Wam opisac przygody z nocnego zwiedzania Bangkoku to dotrzymuje slowa watek bedzie przeznaczony wylacznie dla doroslych !
Wstep do lokalu kosztowal 5 dolarow w tym wliczony 45 minutowy wystep i jeden darmowy drink alkoholowy, lokalik maly , w srodku pomiedzy stolikami –podwyzszenie na wysokosci ok 1 metra wychodzace w glab sali na ktorym odbywaly sie pokazy sztuki erotycznej nieomal cyrkowej , towarzystwo prawie wylacznie meskie , dziewczyny wychodzily na scene , robily szybki striptiz , kazda miala przy biustonoszu przypiety numerek dla identyfikacji , dziewczyny mlode ,ladne , drobniutkie i bardzo lekkie (wiem bo zachowal mi sie slajd –wtedy nie robilo sie zdjec cyfrowych jak teraz tylko zwykle odbitki lub slajdy-to byly inne czasy) kiedy dwie tajskie dziewczyny usiadly na moich rekach jedna z lewej druga z prawej i podnioslem je do gory stojac po kolana w przezroczystej wodzie Morza Poludniowo-Chinskiego na wyspie koralowej.
Ale wracajac do wystepu –wystepowalo kilkanascie dziewczyn kazda z innym pokazem. Kilka z nich zapamietalem , np. znacie tajskie banany , sa podobne do normalnych tylko malutkie ,krociutkie , a wiec jedna z dziewczyn podala kilka bananow widzom aby sie przekonali , ze sa prawdziwe ,pozniej obrala jes ze skorki i wkladajac do cipki strzelala nimi na odleglosc 2-3 metrow , jednego z nich zlapal moj znajomy z grupy a pozniej szybko odrzucil wzbudzacjac nasz smiech. Inna z kolei otwierala swoja psiutka zakapslowane szklane butelki z coca-cola , kolejna zapalila kilka papierosow (ok 5-6) i wlozyla je do cipki , swiatla przygasly widac bylo jak dziewczyna lezac na scenie ruszala brzuchem a papierosy sie spalaly w klebach dymu – i nie bylo tu zadnych oszustw –siedzialem przy stoliku 2 metry od niej , sztuka zakonczyla sie kiedy papierosy spalily sie do polowy dlugosci. Kolejna wkladala do psiutki kulki zrobione z waty z malutkimi szpilkami i lezac na scenie z nogami do gory strzelajac z cipki tymi kulkami ze szpilka przebila kilka balonow wiszacych ok 1-1,5 nad scena , publicznosc zywiolowo reagowala na kazdy nowe przedstawienie , pokaz zakonczyl sie kiedy parka –facet z duzym fiutkiem ale metnym wzrokiem (pewnie z powodu narkotykow) szczytowal z mloda dziewczyna . Po zakonczonym pokazie mozna bylo zostac na kolejny pokaz ale juz siedzac z dala od sceny i kupujac drinki za wlasne pieniadze , obok mnie siedzial dziadek (ok 50 letni) z naszej grupy mial na imie Wladek i byl tak podniecony wystepami , ze ciagle do mnie zagadywal zebym cos zalatwil ,zeby jedna z dziewczyn przyszla do niego , w koncu poprosilem kelnera zeby przyslal nam do stolika dziewczyne z numerem -11(szczupla z duzym biustem) a kelner mi mowi kur.. na zewnatrz u taksowkarzy tu sa artystki , ale 12 przyslal ,usiadla Wladkowi na kolanach a po wlozeniu przez niego 10 dolcow do stringow pozwolila mu sie podotykac tu i owdzie ......
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować